Zima, a w telewizji sezon ogórkowy w pełni

 

          Dwanaście stopni na minusie. Przejmujący wiatr…, padający śnieg…, uciążliwe zimno. Włączam telewizor. Na ekranie obojętna mina Trynkiewicza. Zmieniam kanał. Trynkiewicz w więziennej celi. Zmieniam program… Dziennikarz z marsowym obliczem bije na alarm:  Trynkiewicz wychodzi!!! Nie opuszczajcie dzieci na krok! Zniecierpliwiony przerzucam na  inną stację. Widzę biały ekran. Śnieżyca. Zadymka. Apokalipsa! Słyszę drżący głos reportera: Zasypane pola, zasypane drogi, dwie stodoły odcięte od świata, w jednej chałupie już godzinę nie ma prądu… Katastrofa! Jeżeli tak dalej pójdzie…

         Przestaję reagować na głos reportera. Wzdycham i myślę sobie:  w telewizji jakby sezon ogórkowy w pełni… To nieustanne dęcie w żagle, to robienie z igły wideł, to pompowanie co rusz to nowych balonów… Ha! Baloników! Co tam baloników? Baniek mydlanych! Byle było, byle rosło, byle czymś zapchać ramówkę.

Hm… Myślę sobie… W lecie – gdy słońce, woda, las – to kto by tam ich słuchał… A jeżeli już – to kto by tam wierzył w te ich „summerstory”. Przecież wtedy nawet telenowele powtarzają… Ale teraz, gdy za oknami zima, gdy mróz ściska szyby, to jak nie wierzyć w to, czym nas karmią z ekranu? Przecież ogórki skończyły się pół roku temu, a o nowych można tylko pomarzyć.

         Jednak dziś, u nas, w realu nie ma lata… Jest najprawdziwsza zima. Sztywnieją stawy, kostnieją ręce, sinieją uszy… Hm… Zamyślam się… To może z tego taka agresja u ludzi? Te wpisy na forach, te notki na blogach… Takie zapalczywe, takie zadziorne…  Jakby ich autorzy chcieli się tym rozgrzać. Bo przecież – wiadomo – na mrozie trzeba się ruszać. Wyrzuty, wykopy… Rękami, nogami… Dowalić, dosolić…

         Zmieniam kanał… W Kijowie na Majdanie coraz zimniej i… coraz goręcej. Słyszę jak co chwila ktoś z naszych – rozgrzewając siebie zagrzewa ich – Ukraińców.   Ponownie zmieniam kanał. Warszawa. Bazar. Starsza pani  – bohaterka sondy ulicznej –  poruszając zsiniałymi wargami mówi do mikrofonu: „Ja to nie wiem, czy my tych Ukraińców popieramy bo popieramy, czy popieramy… No, żeby przeciw Rosji”. Co też pani! Przecież to o wolność idzie. O wolność! Czy pani wie, co to wolność?  – wtrąca się z boku dziarski młodzieniec. „Wiem”! – odcina się pani. „Wiem, że wolność, to nie swoboda”. Zirytowany chłopak chce coś powiedzieć, ale kamera „tnie” go bezlitośnie. Naciskam przycisk pilota. Brodaty mężczyzna w koloratce wydaje się być zupełnie odpornym na mróz. Chłodnym, wręcz lodowatym tonem ostrzega: „Banderowcy u wrót! Nazizm się…” I w tym momencie… Ciach! Reklama! Rozradowana pani smaruje z zapałem czymś czarnym białą bluzkę, wrzuca ją do pralki i….

         Klnę i przeskakuję na kolejny program z nadzieją, że może wreszcie trafię na coś , co mnie zainteresuje. Patrzę w ekran i się krzywię. Widzę ubranego na letniaka, opalonego na brąz – tu zima, a u nich ogórki – dwudziestoparolatka, który z miną odkrywcy świata pyta zza szklanej szyby: czy wiecie państwo komu  przydarzyła się niesamowita wpadka? Kto zapomniał wygolić pachy? Otóż angielska aktorka pojawiła się na premierze filmowej z… 

         Natychmiast zmieniam kanał i… trafiam na gadające głowy. Pan profesor: „Ja twierdzę, że gender jest pro homo”. Pani profesor: „Pan jest zboczeńcem!” Pan profesor syczy: „Nieuk…”

         Gaszę telewizor. Zamykam oczy. Chwiejnym krokiem podchodzę do kaloryfera i  podkręcam termostat na maksa. Temperatura szybko rośnie. Kładę się spać. Czuję rozchodzący się po całym pokoju zapach ogórków. Zasypiam.

 

Śnię… Mówię przez sen:

 

Huhu ha, huhu, ha

Zima wcale nie jest zła.

 

Chociaż w zimie śniegiem prószy

Chociaż czasem szczypią uszy

Nie należy zimy winić

Za zło, które człowiek czyni.

 

Nie wińmy też boskiej tivi

Że  nasz świat co rusz to krzywi

Cóż, że kogoś przez to psuje

Skoro większość to rajcuje.

 

Reklamy

2 Responses to Zima, a w telewizji sezon ogórkowy w pełni

  1. very nice post, i certainly love this website, keep on it

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: